CIASTECZKA RADOŚCI 😃😋

Składniki:
100 g migdałów sproszkowanych
15 g gałki muszkatołowej
15 g cynamonu
3 g goździków (wszystkie przyprawy sproszkowane;)
szczypta soli
0,5 kg mąki orkiszowej*, typ ok 650
80 – 120 g cukru trzcinowego
3 żółtka (bez białek;)
120 g masła klarowanego
200 ml wody
Suche składniki wymieszać, potem połączyć z pozostałymi i wyrobić ciasto, które jest od razu gotowe do wykrawania ciasteczek… Piec 20-25 minut, w temperaturze około 180 stopni, na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 

 
Z serca polecam te ciasteczka! Spróbujcie koniecznie! Są smaczne i wyjątkowo cenne: wyraźnie wspomagają układ nerwowy, poprawiają nastrój, pamięć, zdolność koncentracji, siły witalne organizmu, odporność i …wyostrzają zmysły!  P.s. inne nazwy tych ciasteczek dodatkowo zachęcają do wypieków: c. na nerwy, c. dodające energii, c. na inteligencję, c. na koncentrację etc. 😍🤩😉 
Najważniejszą kwestią w przepisie na te ciasteczka jest to by zachować proporcje przypraw wobec ilości migdałów i mąki orkiszowej. Natomiast to czy użyjemy całych jajek, czy – wg mojej propozycji – samych żółtek, ma przede wszystkim wpływ na komfort przygotowywania oraz smak. Ciasto z samych żółtek jest łatwiejsze do wykrawania. Nie trzeba nawet rozwałkowywać i używać foremek, wystarczy zrolować i pokroić nożem, jak kopytka – tylko odpowiednio cienkie 😉 choć nawet jak są grubsze wychodzą kruche 😋 A masło klarowane, zamiast zwykłego, to po prostu zdrowsza wersja masła – tzn. takie nadaje się lepiej do pieczenia w wysokich temperaturach i dla osób, które muszą uważać na nabiał… 
Ważnym składnikiem jest tu cukier trzcinowy*, ten konkretny cukier pełni – w powyższym zestawieniu, podobnie jak inne, wymienione wcześniej składniki – funkcję leczniczą! Zachęcam by wybierać ekologiczny, nierafinowany cukier trzcinowy.
My zwykle robimy z 80 g cukru, jednak w przypadku melancholii czy depresji nie wolno go żałować – dlatego proponuję tę górną granicę, a nawet więcej! 😉
Oczywiście ostateczna wersja przepisu należy do Waszej inwencji, zgodnie z indywidualnym kulinarnym doświadczeniem. Jak już przetestujecie, to podzielcie się spostrzeżeniami 😊
Przy okazji tego przepisu zwrócę uwagę na GAŁKĘ MUSZKATOŁOWĄ, która jest ważnym, naturalnym środkiem wspomagającym dobry nastrój i ogólnie układ nerwowy. Ten naturalny „psychotrop” warto dodawać do różnych potraw, zwłaszcza tym osobom, które mierzą się z różnymi problemami natury psychicznej, nerwicą, obniżonym nastrojem, niskim poziomem hormonów „szczęścia”, serotoniny etc.
Gałka muszkatołowa świetnie pasuje do kompotu, zupy owocowej, pierniczków, a w niewielkiej ilości można dodawać ją również do innych potraw, tak by u osób jej potrzebujących, znalazła się codziennie w jakimś posiłku czy napoju…
P.s. Św. Hildegarda ostrzega by małym dzieciom nie dawać więcej niż 3 ciasteczka dziennie „bo będą za sprytne” 😁 Przedawkowanie z jakimiś skutkami ubocznymi raczej nie wchodzi w grę, jednak trzeba pamiętać, że te smaczne ciasteczka pełnią konkretną funkcję leczniczą… Myślę, że w naszych czasach warto jeść je regularnie. W mniejszej ilości – profilaktycznie – wskazane są dla wszystkich! Jestem przekonana, że gdy raz spróbujcie to nie będziecie się chcieli z nimi rozstawać 😘 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.